dodano 2012-04-07, 22:48
Gawrolin, Garbolin, Garwolino, czyli powrót do przeszłości

Skąd nazwa miasta, którego początki sięgają 2 tys. lat wstecz? Jakie tajemnice skrywają różne zakątki Garwolina? Cud, pożary, najazdy, kary za bunt przeciwko zaborcy - to tylko urywek historii stolicy powiatu garwolińskiego.


3 razy G

Wokół samej nazwy stolicy naszego powiatu krążą legendy. Jest również wzmianka z 1386 roku. Mówi się, że teren miasta porastały drzewa zamieszkiwane przez gawronów i to z myślą o nich rodzącą się miejscowość nazwano Gawrolinem. Kiedy osadzili się tu garbarze, osadę zaczęto nazywać Garbolinem. Nie wiadomo, z jakiego powodu Garbolin został Garwolinem. Wiesława Lempkowska uważa, że tę tajemnicę tłumaczy dwóch profesorów:"Według nich nazwa Garwolin pochodzi od nazwy osobowej Garwol, ewentualnie Garwoł. Być może jest to imię pierwszego właściciela lub dzierżawcy ziemi, na której założono miasto. Najstarsze ślady osadnictwa na terenie Garwolina pochodzą sprzed 2 tysięcy lat."

Najbardziej prawdopodobne dzieje powstania miasta i jego nazwy opisują wzmianki historyczne z 1386 roku. Wtedy właścicielem osady o nazwie Garwolino był chorąży płocki, Andrzej Ciołek. w 1407 roku prawa do osady nabył książę mazowiecki, Janusz I. To on nadał prawa miejskie Garwolinowi prawdopodobnie w 1423 roku. Niedługo po tym wybudowano drewniany kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.


REKLAMA:



Dobre serce księżnej Anny

Jednym z właścicieli Garwolina była księżna mazowiecka Anna. To za jej panowania miasto dynamicznie się rozwinęło. W połowie XVI wieku wybudowała kościół pw. Św. Anny, a jego kapelanowi oddała folwark z ogrodem obok kościoła. To z jej inicjatywy powstał w Garwolinie szpital dla ubogich.

Garwolin miastem królewskim

W 1526 roku Garwolin został wcielony do Korony Polskiej, stając się miastem królewskim. Do Korony wcielił go Zygmunt I Stary. To z jego woli odbywały się w czwartki i w piątki ziemskie sądy dla części powiatu czerskiego. Co było kolejnym sprzyjającym rozwojowi czynnikiem. "Doniosły wpływ na rozwój miasta, rzemiosła oraz zamożność mieszkańców miały nadania praw do odbywania jarmarków" - czytamy w publikacji "Historia miasta" Wiesławy Lempkowskiej.

Ogniste fatum nad miastem

W 1558 roku wybuchł w Garwolinie pierwszy na ogromną skalę pożar. Strawił część miasta. Król na prośbę poddanych, zwolnił ich z królewskich obowiązków, by mogli odbudować miasto. Kolejne pożary związane były z wojnami polsko-szwedzkimi i stacjonowaniem w Garwolinie wojsk siedmiogrodzkich. Mimo klęsk miasto obroniło prawa miejskie, choć do swojej świetności nigdy już nie wróciło. Pożar w XVII wieku zamienił w pył kolejny kościół. Choć był remontowany, w 1770 roku rozebrano go. Na miejscu kościoła postawiono drewniany krzyż z figurą św. Anny. Dziś, już betonowy krzyż, stoi po południowej stronie ulicy Sienkiewicza. W 1854 roku doszło do wielkiego pożaru, w wyniku którego spłonęło 115 budynków w centrum miasta.

Cud św. Anny

Mieszkańcy Garwolina ze szczególną czcią traktowali św. Annę. To do niej modlili się, kiedy miasto nawiedziła długotrwała susza. Rośliny obumarły, a ziemia zaczęła wysychać. O pomoc miejscowa ludność prosiła w modlitwach świętą Annę. "Kiedy po obejściu pól procesja wracała do kościoła spadł rzęsisty deszcz - św. Annę uratowała miasto od głodu. Od tamtego lata corocznie w dniu 26 lipca z garwolińskich kościołów wyrusza procesja dziękczynno-błagalna" - dowiadujemy się z artykułu Wiesławy Lempkowskiej.

Przed i po rozbiorach


Pod koniec XVIII wieku z funduszy króla Stanisława Augusta Poniatowskiego wybudowany został ratusz i dom zajezdny oraz szkoła elementarna. Odbudowano bruk miejski. Ludność utrzymywała się głównie z rolnictwa.

Kiedy ziemie polskie zostały podzielone między trzy państwa, Garwolin trafił do zaboru austriackiego, po 1815 roku do zaboru rosyjskiego. Miejscowa ludność wspierała manifestacje patriotyczne i uczestniczyła w walkach. Za to "edyktem cesarskim odebrano miastu przywilej wolnego wyrębu drzewa. Ponadto władze carskie cofnęły inne przywileje i nadania królewskie dla miasta" - czytamy w "Historii miasta". Doszło w końcu do sporu mieszkańców z władzami, który rozstrzygnięto na niekorzyść Garwolina. 

Do kolejnego zatargu z władzami administracyjnymi i wojskiem rosyjskim doszło w 1861 roku. Powodem sporu stały się obrazy z wizerunkiem Najświętszej Marii Panny, które wisiały nad drzwiami wejściowymi wszystkich parafian. Władze przypuszczały, że to polityczna prowokacja. Mieszkańcy pozostali przy swoim - mimo nakazu, obrazów nie zdjęli. Rekwirowane obrazy ostatecznie oddano miejscowej ludności.

Najpierw lubelskie, później mazowieckie


Kiedy Polska odzyskała niepodległość, ustalono granice administracyjne. Początkowo miasto podlegało pod województwo lubelskie. Na pięć miesięcy przed wybuchem II wojny światowej Garwolin wszedł do województwa mazowieckiego. Częścią Mazowsza jest do dziś.


Źródło: "Historia miasta", Wiesława Lempkowska. Wydawnictwo Urząd Miasta Garwolin

Autor: Monika Świetlińska
Odwiedź nas na facebooku


Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.



  • .a. (2012-04-10 12:28, #IP 040dab7811) [ODPOWIEDZ]
    Gdzie można kupić tę książkę?
    • (2012-04-10 13:49, #IP e9bc9687eb) [ODPOWIEDZ]
      na pewno jest dostępna w czytelni M-P Biblioteki w Garwolinie.
Pozostałe wiadomości:
więcej tematów

Archiwum

Redakcja   |   Oferta reklamowa   |   Kontakt   |   Praca
© Copyright kuriergarwolinski.pl - Portal Powiatu Garwolińskiego