dodano 2012-01-31, 14:36Przypomnijmy - na XVIII Sesji Rady Gminy Miastków Kościelny liczbą 12 głosów „za” i jednym „przeciw” uchwalono uchwałę dotyczącą likwidacji szkoły w miejscowości Oziemkówka. 17 stycznia to dzień, który odebrał nadzieje na uratowanie szkoły i dalsze jej funkcjonowanie pod skrzydłami gminy.
Jak się szybko okazało, przekreślenie szkoły przez radę gminy z wójtem Jerzym Jaroniem na czele, wcale nie oznacza jej końca.
Dziennikarki Kuriera Garwolińskiego postanowiły sprawdzić, jakie plany na przyszłość związane z działalnością szkoły snuje dyrektorka szkoły oraz społeczność lokalna. Usłyszały również od dzieci, co one sądzą na temat zamknięcia placówki oraz jak wygląda zaplecze socjalne i dydaktyczne szkoły.
REKLAMA:
- Dużą szansą dla małych szkół, w tym naszej, jest stowarzyszenie. Rodzice zastanawiają się nad taką możliwością i czy byłaby szansa uratowania szkoły poprzez takie działanie. Wiemy, że podobne działania podejmowała szkoła w Brzegach, która jeśli chodzi o powierzchnię, jest dwa razy większa i koszty utrzymania są większe, nawet dwukrotnie – mówiła Elżbieta Ostrowska, dyrektorka SP w Oziemkówce.
Jak dowiedziałyśmy się od pani Ostrowskiej, szkoła jest w bardzo dobrym stanie. Jest zadbana, nie potrzebuje żadnych remontów, nie ma nowych zaleceń sanepidu. To dla stowarzyszenia w praktyce oznacza niższe koszty eksploatacji szkoły.
Jednak założenia stowarzyszenia, które miałoby samodzielnie utrzymać szkołę, jest bardzo trudne. Dlatego przed mieszkańcami wsi Oziemkówka poważne rozmowy i trudne decyzje. Jak poinformowała nas Elżbieta Ostrowska, szkoła obecnie pełni również funkcje budynku socjalnego dla mieszkańców wsi - jest sercem lokalnej społeczności.
Mieszkańcy mogą tu spotykać się, organizowane są w tym miejscu uroczystości środowiskowe, wicie wieńców dożynkowych czy święcenie pokarmów. Dlatego szansą dla podstawówki może okazać się przywiązanie mieszkańców do budynku, bo to tu powstawały silne więzi społeczne między uczniami, nauczycielami i rodzicami.
Zostało bardzo mało czasu i najbliższe dni pokażą, czy mała szkoła z Oziemkówki będzie miała jeszcze rację bytu. Czy 51 uczniów i 15 przedszkolaków 1 września wróci do swojej szkoły? Już niedługo zdecydują o tym rodzice.


