dodano 2012-01-24, 16:39 Więcej kontraktów, więcej kontraktów
Co zrobić, by wynik finansowy szpitala powiatowego był wyższy? Starosta zaproponował podczas komisji zdrowia, by negocjacji w sprawie kontraktów z NFZ było więcej.
Wynik finansowy SP ZOZ to minus 7,7 mln zł. Podczas komisji zdrowia padło pytanie do księgowej szpitala powiatowego: co generuje tak ujemny wynik finansowy? - Ten wynik generuje amortyzacja, która wchodzi w koszty – mówiła Bożena Witak. - Proszę zwrócić uwagę, że mamy nowe budynki, ale to już było wykonane wcześniej. Natomiast teraz mamy program RPO, który właśnie kończymy i duża część tego sprzętu będzie amortyzowana jednorazowo. Niektóre sprzęty będziemy amortyzować w cyklu wieloletnim, ale część rzeczy drobnych będzie amortyzowana od razu, jednorazowo. Stąd odpowiedź na pytanie pana radnego zawiera się w jednym słowie: amortyzacja – dodał dyrektor SP ZOZ, Krzysztof Żochowski.
- Problemem jest to, że musimy naliczyć amortyzację, a przecież nikt jej nie zwraca. Każdy podmiot normalnie funkcjonujący, musi tworzyć swój majątek i jest to zupełnie naturalne i temu służy amortyzacja – powiedział radny, Marek Niedźwiedź.
REKLAMA:
Takich szpitali w województwie mazowieckim jest kilka. Jednak nasz wywalczył najwięcej środków unijnych. Dzięki nim zakupiono sprzęt, który, jak powiedział starosta, podlega amortyzacji: - Ale właśnie po to, by za kilka lat nasz szpital był dalej szpitalem nowoczesnym, dobrym, dobrze świadczącym usługi.
Szpital nie powinien tracić na jakości, a wpływy, jak sugerował Marek Chciałowski, powinny być nieco większe. - Środki mogą być większe dwoma drogami – mówił, dodając: - Albo zwiększenie jednego punktu kontraktowego albo przez zwiększenie ilości kontraktów z NFZ-em. Jest tez trzecie rozwiązanie: ograniczenie kosztów funkcjonowania samego szpitala. Jestem za tym, żeby SP ZOZ inwestował, by te inwestycje podnosiły standardy działań naszej opieki zdrowotnej.
Starosta zwrócił uwagę na fakt, że skoro mamy sprzęt, najnowocześniejszy po tej części województwa mazowieckiego, to trzeba się starać, by ten sprzęt przynosił konkretne dochody: - I te dochody powinny być przez zwiększenie kontraktów i wtedy będziemy mieć i taką sytuację, że pacjentów będzie przybywać.
- Ponieważ coraz więcej jednostek niepublicznych sięga do funduszy NFZ, te środki są dzielone na większą ilość ośrodków zdrowotnych. My kontrakt ciągle zwiększamy i to jest jeden z ewenementów, jeśli chodzi o szpitale publiczne, ale dynamika tego wzrostu jest na pewno mniejsza niż nasze możliwości, chociażby zakup nowego sprzętu, czy świadczenie usług na większą skalę. Przecież mamy coraz więcej chętnych z powiatów ościennych. My możemy i chcemy, oczywiście, służyć im pomocą, jednak za te usługi, za które NFZ nam zapłaci - zaznaczył dyrektor SP ZOZ.
- Dlatego tak ważne jest, by zwiększać kontrakty – podsumował starosta, jednak radny Marek Niedźwiedź dodał: - Obawiam się, że, biorąc pod uwagę to, co dzieje się w NFZ-cie należy zakładać, że dynamiki wzrostowej nie będzie.
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania
Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści
zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności
zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z
prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Chciałowski jak Kim Ir Sen (2012-01-27 07:37, #IP f77214de90) [DODAJ] Chciałowski daje rady jak Kim Ir Sen i jego następcy, powie i będzie lepiej. Wydaje mu sie, że reszta ludzi to idioci. Rozumiem, że pojedzie do NFZ i załatwi lepsze kontrakty i w ogóle ząłatwi kasę. O ile sobie przypominam to Woźniak mniej mówił a więcej robił. 5 lat rządów PSL i PO i dalej słyszę, że to co złe to wina poprzedników, 5 lat to kawał czasu na to by poprawić poprzedników. Chciałowski przestań pleść androny i weź się do roboty!!!