dodano 2012-01-04, 15:57 Bałagan z receptami, a w Garwolinie...
Chaosu spowodowanego nową ustawą refundacyjną ciąg dalszy. W tej sprawie odbyło się dziś spotkanie premiera z przedstawicielami PZ, OZZL oraz przedstawicielami portalu Konsylium24. Teraz trwa spotkanie z ministrem zdrowia. Tymczasem w Garwolinie panuje względny spokój.
Wielu pacjentów w obawie przed nową ustawą refundacyjną wykupiło lekarstwa jeszcze przed nowym rokiem. Domysły o zamieszaniu, jakie mogą wprowadzić nowe przepisy Ministerstwa Zdrowia, okazały się słuszne. - Pacjenci wykupili leki przed wejściem w życie nowej ustawy, dlatego w tym momencie nie ma kolejek. Ale problem jest. Recepty opatrzone pieczątką „Refundacja do decyzji NFZ” pojawiają się w aptece- powiedziała nam jedna z farmaceutek garwolińskiej apteki.
Z czego to wynika? Z protestu lekarzy, którzy, uważając, że nowe przepisy są zbyt restrykcyjne, od czterech dni nie określają na receptach poziomu refundacji leku, a zamiast tego stawiają pieczątkę: "Refundacja leku do decyzji NFZ". Część pacjentów mimo prawa do wykupienia leków ze zniżką musi płacić za nie więcej.
REKLAMA:
Każdy chce uniknąć odpowiedzialności, dlatego lekarze stawiają pieczątki, a farmaceuci mają wątpliwości przy ich realizacji. Nie jest to dobre, dlatego przepisy należałoby poprawić. Takie zdanie mają zarówno lekarze, jak i aptekarze, w tym pełnomocnik okręgowy Izby Aptekarskiej w powiecie garwolińskim, Jerzy Kałaska. Uważa on, że ustawa refundacyjna nie jest dobrym pomysłem: - Każda ustawa pisana na kolanie jest ustawą złą. Poinformowano nas o niej na dzień przed wprowadzeniem jej w życie. Nie było żadnych konsultacji ze środowiskiem lekarskim i aptekarskim, którego zdanie jest w tej kwestii bardzo ważne.
Na pytanie, jak wygląda sytuacja w Garwolinie, pan Kałaska odpowiada: - W Garwolinie jest spokojnie. Z czego to wynika, nie wiem, bo każda apteka tutaj ma swojego właściciela, który prowadzi różną politykę. Ja mogę odpowiedzieć w imieniu swojej apteki. Wszystkie apteki, a jest ich w Garwolinie 14, podpisały umowę z NFZ na sprzedaż leków refundowanych.
- Choć czasem jesteśmy zmuszeni sprzedać leki bez refundacji, to duża część recept jest wystawiona poprawnie. Są u nas przychodnie, które mają sprzęt do prawidłowego wystawiania recept. Gdy recepty są poprawne, nie musimy odsyłać pacjentów do lekarza i sprzedajemy leki ze zniżkami – podkreśla garwolińska farmaceutka.
Część lekarzy w Garwolinie nie protestuje. Jak się dowiedzieliśmy w sekretariacie szpitala powiatowego, tam również jest spokojnie i bez ekscesów, choć protesty lekarzy po spotkaniu z premierem będą trwać dalej.
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania
Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści
zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności
zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z
prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Zapisy do lekarza (2012-01-05 19:49, #IP 73b45840b0) [DODAJ] No cóż drogi Koniu. Trudno się z Tobą nie zgodzić ale na przyszłość jak chcesz mieć na 100% lekarza to idź z rana na godzinę przed otwarciem do przychodni, poczekaj ze starszymi ludźmi i wtedy będziesz miał wizytę albo po południu między pacjentami (może fartem się dostaniesz). Niestety taka nasza służba zdrowia
Koniu (2012-01-06 18:09, #IP ba73006add) [DODAJ] Koniu do weterynarza nie do lekarza
zapisy do lekarzy (2012-01-04 20:40, #IP 8db72e9e20) [DODAJ] święte słowa konio. często Cię krytykowano za komentarze, ale ten jest właściwy i na miejscu.zapisy od 8.00 a tam albo nie odbieraja albo brak miejsc od równej 8.00.
Obsługa pod PSEM!!! (2012-01-04 17:40, #IP ccb3ffef1a) [DODAJ] Z receptami moze i jest w porządku tylko dostać sie do lekarza to juz totalny b...l ,dzwonie do przychodni o 8,oo
bo lekarz przyjmuje od 14.00 odpowiedz brak numerków.
skoro panie w recepcji pracuja od 8,00 to chyba kpina
Nastepnie fatyguje sie osobiscie o godz. 13,00 by dostac numerek i zapis na liste, pani w okienku trzeba było przyjsc o 8,00 teraz to juz lekarz nie moze przyjac bo limit
Chyba to jest kpina z pacjetów którzy bezwolnie opłacaja składke na te pielegniarki i tych lekarzy. kasa dobra lecz usługa pod PSEM.
Konio