dodano 2011-11-29, 12:27Przypomnijmy. 21 listopada ok. godziny 17 wybuchł pożar domu rodzinnego. Z ogniem walczyło 8 jednostek straży pożarnej. Przyczyną pożaru to prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznych. Spaleniu uległ cały budynek i całe jego wyposażenie. Straty oszacowano na ok. 400 tys zł.
Lokalne media zaapelowały o pomoc dla rodziny Jakubaszków. Odzew okazał się bardzo duży. Pierwsza z pomocą dla rodziny ruszyła gmina Trojanów, zaraz potem społeczność lokalna, prywatni przedsiębiorcy i firmy.
REKLAMA:
- Przekazaliśmy rodzinie Jakubaszków zapomogę w wysokości 12 tys. zł, zatrudniliśmy psychologa, panie z GOPS-u woziły wszystkich domowników swoimi samochodami w niezbędne miejsca, na przykład na wykonanie zdjęć do nowych dokumentów, bo stare spłonęły. Dla syna państwa Jakubaszków zorganizowaliśmy Dom Opieki. Wsie położone w gminie miały zorganizować zbiórki pieniężne na pomoc rodzinie – mówi Stanisław Kostyra, wójt gminy Trojanów.
Dowiedzieliśmy się również, że bardzo aktywnie w pomoc rodzinie włączyły się Gminny Ośrodek Opieki Społecznej w Trojanowie. Na bieżąco monitoruje potrzeby rodziny Jakubaszków i w razie potrzeby reagują, koordynują pomoc.
- Podstawowe rzeczy rodzina Jakubaszków już ma: sztućce, łóżka, pościele, ubrania. Uruchomiliśmy przydrożne bary, dzięki którym mają ciepłe posiłki. W tym momencie rodzinie nie potrzebne są meble czy inne sprzęty, ponieważ nie mają na razie gdzie ich trzymać – informuje nas pani Mariola Ciesielska z GOPS w Trojanowie.
Dzięki pomocy prywatnych przedsiębiorstwom i firmom obecnie dom rodziny Jakubaszków powoli nabiera kształtów. Pracy przed nimi jest jeszcze bardzo dużo, dlatego pomoc jest ciągle potrzebna.
Dotychczasową pomoc doceniła rodzina Jakubaszków:- Jesteśmy bardzo wdzięczni panu wójtowi i paniom z GOPS-u za pomoc, podobnie
prywatnym firmom. Poszukujemy ciągle firm, które chciałyby coś ofiarować. Przydałyby się płytki, bo rodzice chcieliby wykończyć łazienkę. Potrzebne
są również panele, farby i wszystkie inne niezbędne do wykończenia domu produkty, jedna z łukowskich firm przekazała rodzinie drzwi- mówi córka Jakubaszków, pani Anna Sobczyńska.
Wszyscy, którzy chcieliby wesprzeć rodzinę Jakubaszków z Mrokowa, proszeni są o kontakt telefoniczny z Mieczysławem Jakubaszkiem: 516-905-555.