dodano 2010-07-02, 11:31 WSA po stronie rady. Zwrócą nam za wodę?
W sprawie taryf z 2009 roku racja była po stronie Rady Miasta w Garwolinie. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że radni mieli rację odmawiając przyjęcia stawek za dostarczenie wody i odbiór ścieków.
Aby lepiej zrozumieć, co wobec powyższego mogą zrobić mieszkańcy grodu nad Wilgą, należy przestawić ciąg przyczynowo-skutkowy:
- w marcu 2009 roku rada miasta nie godzi się na przyjęcie taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzenie ścieków. Stawki zaproponowane przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji są wyższe od tych z 2008 roku (patrz tabela poniżej),
- w połowie kwietnia 2009 roku nadzór prawny wojewody uchyla uchwałę rady o odmowie przyjęcia taryf. Wyższe taryfy wchodzą w życie dwa tygodnie później,
- RM, za pośrednictwem kancelarii prawnej Krzysztofa Zająca, składa odwołanie od decyzji Jacka Kozłowskiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego,
- WSA utrzymuje w mocy rozstrzygnięcie wojewody
- RM nie poddaje się - prawnicy piszą skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego,
- NSA nakazuje WSA ponowne rozpatrzenie sprawy,
- 30 czerwca 2010 roku WSA uchyla rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody.
Wojewoda ma jeszcze możliwość złożenia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 30 czerwca br. Jednakże nie będzie mógł oprzeć swojej skargi kasacyjnej na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną wcześniej w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Jest więc mało prawdopodobne, aby to zrobił – uważa Michał Rękawek, przewodniczący rady miasta.
REKLAMA:
Sedno sprawy polega na tym, że przez rok (od maja 2009 do maja 2010) mieszkańcy płacili, niesłusznie, wyższe taryfy. Czy zatem mogą starać się o zwrot pieniędzy? – pytamy w Urzędzie Miasta. – W najbliższym czasie, na posiedzeniu komisji rady miasta, wypowiedzą się w tej sprawie prawnicy – odpowiada Cezary Tudek, sekretarz magistratu. Obecnie niewiadomo, czy ewentualne roszczenia (o ile można je kierować) o zwrot adresować do PWiK, czy do wojewody mazowieckiego.
Choć trzeba przyznać, że „sądowanie” się na drodze cywilnej o zwrot kosztów, w pojedynkę może okazać się karkołomne. A to ze względu na wysokie koszty procesowe. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku np. spółdzielni czy wspólnot. Jakie kwoty wchodzą w grę? To zależy od zużycia wody w danym gospodarstwie. Przeciętnie mówi się o kwocie ok. 200-250 zł.
Ciekawostka W br. obowiązują taryfy niemal identyczne jak te, które okazały się teraz „nieważne”. W tym przypadku to jednak tylko zbieżność kwot. Tegoroczne taryfy były naliczane według całkowicie innych podstaw.
A może by tak? (2010-08-21 18:13, #IP c20b160c93) [DODAJ] A może by tak się ktoś pokusił i sprawdził ile jest wody w wodzie z kranu a ile powietrza które nic nie kosztuje a licznik nakręca.
a fabryka chemiczna ma kasę na wylanie... (2010-07-20 00:55, #IP ac54a5fa97) [DODAJ] avon leje wodę podczas popołudniowego żaru - ani to logiczne z punktu widzenia ogrodu, ani z poziomu ekonomii... ale takie to zwyczaje w korporacjach: trawa ma być zielona i kropka! życie wizerunkowe "kwitnie" nawet przy 30 stopniach Celsjusza, a mieszkańcy za wodę do garnka płacą jak za zboże:(
Co na to burmistrz? (2010-07-08 17:26, #IP b00c4d30ee) [DODAJ] Burmistrz to pewnie zaakceptował te nagrody. Skoro był za podwyżkami wody to czego się po nim można spodziewać. Wstyd panie Mikulski.
oj tłumaczą się (2010-07-08 11:33, #IP 48740c35af) [DODAJ] Znaczy czują się winni. Prezesi zarabiają niemało, podobno obydwaj mieli dostać nagrodę za rok 2009 w wysokości po 13 000 każdy. Też bym się broniła mając takie pieniądze do straty. A po co w PWiK-u jest dwóch prezesów. Jeden by starczył i koszty już będą niższe. Do niedawna były tam podobne dwie główne księgowe. Inne stanowiska też podobno są zdublowane. I to jest gospodarność? Co na to burmistrz? To skandal.
Stanowisko PWiK w sprawie wygranej Rady Miasta. (2010-07-08 07:57, #IP 62274aff7e) [DODAJ] Zachęcamy wszystkich zainteresowanych do zapoznania się ze stanowiskiem Zarządu Spółki w sporze o podwyżkę cen wody i ścieków na stronie internetowej przedsiębiorstwa.
http://www.pwikgarwolin.pl
BRAWO RADNI (2010-07-04 16:11, #IP 8a85faacda) [DODAJ] Skoda ,że burmistrz zapomniał o ludziach , którym zawdzięcza stołek akceptując kosmiczne ceny wody.
Ciekawe czym się kierował podejmują w/w decyzję.
To burmistrzowi musi być łyso. Przecież popierał te podwyżki. (2010-07-02 15:27, #IP b00c4d30ee) [DODAJ] Teraz to Mikulski powinien zapłacić mieszkańcom za to, że mieszkańcy muszą więcej płacić za wodę. To, że PWiK chciał podwyżki jest normalne, bo każdy dba o swój interes. Ale jaki interes w tym wszystkim miał nasz burmistrz, że popierał te podwyżki? Brawo radni!
Woda (2010-07-02 14:47, #IP 2344f018d6) [DODAJ] czyli SDG miało racje, a burmistrz nie. 1-0 dla radnych, szkoda że dopiero teraz.
kogo popiera burmistrz? (2010-07-02 14:40, #IP 4d3d67048e) [DODAJ] Czy burmistrz w tej sprawie nabrał wody w usta? Czy jest za przewodniczącym Rękawkiem blokującym podwyżki dla mieszkańców, czy za podwyżkami? A może za a nawet przeciw?
Burmistrz też popierał podwyżkę (2010-07-02 12:04, #IP 48740c35af) [DODAJ] To skandal, bo za podwyżką wody i ścieków był nie tylko PWiK ale również burmistrz Mikulski. To ciekawe, że miał na mysli dobro spółki a nie dobro nas mieszkańców. To ma być gospodarz miasta? Dobrze, że wybory już niedługo.